W sklepach Biedronka pojawiła się nowa odmiana pizzy: Feliciana Vegan Verdure Picante, sprzedawanej przez Dr.Oetkera. Nie mogłem odmówić sobie przyjemności i nie spróbować.
Pizza z "serem" Violife
D. Oetker informuje na pudełku "lekko pikantnej, roślinnej pizzy z warzywami", że ciasto do niej wyrosło na zakwasie pszennym. Zamiast tradycyjnego sera z mleka od krowy, zastosowano produkt marki Violife z o smaku cheddara. W spisie składników odnajdujemy ponadto: warzywa, które stanowią 18 proc. (pieczarki, pomidory, papryka zielona), sos pomidorowy z koncentratu, drożdże (a to, dziwne, bo skoro jest zakwas, to po co drożdże?) i niezdrowy tłuszcz palmowy.
Producent zaleca pieczenie wegańskiej Feliciany przez ok. 15 minut w temp. 200 stopni. Tak też zrobiłem. Efekt?
Ciasto: jest cienkie na spodzie, grube na brzegach i bardzo chrupiące, może nawet za bardzo (zbyt twarde), ale to chyba wina serii Feliciana, która ma ciasto znacznie gorsze od poprzedniej serii Oetkera - Ristorante. Nie bardzo wierzę w pszenny zakwas, ponieważ są w cieście także drożdże.
Żółta "ciągutka" zamiast mozarelli
Sos, warzywa i pieczarki: jest dobrze jak na mrożoną vege pizzę. Warzywa są miękkie (w innych pizzach bywają niedopieczone i twarde) i drobne. Ser Violife wypadł dość pozytywnie, bo jest rozpuszczony, ale oczywiście trzeba pamiętać, że nie będzie smakował jak mozarella - to tylko substytut, żółta "ciągutka". Osobiście wolałbym, żeby w pizzy znalazły się kawałki sera tofu.
Czy warto ją kupić?
Moja ogólna ocena: 4 na 5 gwiazdek. Feliciana Vegan to jedna z lepszych pizzy mrożonych dla wegan. Ciasto jest smaczne, chrupiące, może za twarde, ale lepsze niż w innych mrożonkach. Dodatki są lekko pikantne, chociaż jeśli ktoś lubi intensywne smaki, będzie musiał pizzę jeszcze doprawić (np. sosem pomidorowym lub czosnkowym).